Skip to main content

Kilka minut po godz. 18 jaworskie służby otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie, który wpadł do wody w kamieniołomie. Natychmiast do Zimnika udali się ratownicy, wezwano też specjalistyczną grupę nurków z legnickiej jednostki.

Jaworscy strażacy zwodowali łódź i oznaczyli miejsce. To ułatwiło pracę nurkom, którzy szybko zlokalizowali mężczyznę i przewieźli na brzeg. Tam w gotowości czekali medycy ze sprzętem i przystąpili do natychmiastowej reanimacji poszkodowanego. Niestety, po prawie godzinnych próbach przywrócenia funkcji życiowych mężczyzny nie udało się uratować. Na miejscu pracowali policyjni technicy. Jutro podamy Państwu więcej informacji o okolicznościach tego tragicznego zdarzenia.

[AKTUALIZACJA]

Z komunikatu jaworskiej policji wynika, że był to nieszczęśliwy wypadek. 45-letni mieszkaniec Legnicy wychodząc z wody poślizgnął się na stromym brzegu, uderzył głową o skaliste podłoże i wpadł z powrotem do wody. Prawdopodobnie już nieprzytomny szybko osunął się na dno. Kilka osób, świadków zdarzenia wskoczyło zalanego kamieniołomu, by ratować poszkodowanego. Głębokość w tym miejscu wynosiła ok. 25 m, nie było szans na szybkie wyłowienie mężczyzny… Rodzinie, znajomym poszkodowanego składamy wyrazy współczucia. Dołączamy się do apelu policji – bądźmy ostrożni nad wodą.

Dodaj komentarz