Gospodarzem wojewódzkich dożynek na Dolnym Śląsku była gmina Wądroże Wielkie. Już w piątek odbyło się preludium świętowania – wernisaż wystawy, który odbył się w ramach jubileuszu Festiwalu Wsi Polskiej. W niedzielę do Wądroża zjechały tłumy.

Tradycyjnie uroczystości rozpoczęła dziękczynna msza święta. Kolorowa parada przeszła przyozdobionymi ulicami na plac rekreacyjny, gdzie ogromne wrażenie robiły sołeckie stoiska. Rolę starostów dożynek godnie i sprawnie pełniło małżeństwo państwa Kraseckich. – Po raz pierwszy byłem w tej roli 26 lat temu, na dożynkach w Jaworze. Wtedy było to ogromne przeżycie. Dzisiaj emocje są jeszcze większe – przyznał pan Wojciech. Zanim podzielono bochny chleba zaproszeni goście, gospodarze i kto był chętny – zatańczono staropolskiego Poloneza. Potem już tylko było świętowanie i doskonała zabawa. Wądroże Wielkie było zakorkowane do późnych godzin wieczornych. Wszystkie przygotowane parkingi zapełniły się już w południe. A biesiadnicy dojeżdżali z najdalszych zakątków Dolnego Śląska. Doskonale spisała się powiatowa komunikacja. Choć do Wądroża z bezpłatnych przejazdów skorzystało niewielu, to już w drogę powrotną chętnych były komplety.
fot. Starostwo Powiatowe w Jaworze















