Skip to main content

Nie było alarmów RCB ale prognozy o silnym wietrze potwierdziły się. W wyższych partiach gór spadł śnieg, a miejscami na Pogórzu Kaczawskim wiatr hulał z prędkością ponad 90km/h. Było trochę szkód i sporo pracy mieli strażacy.

– W nocy z niedzieli na poniedziałek odnotowano 10 interwencji, z których większość była bezpośrednio związana z warunkami pogodowymi – czytamy w komunikacie straży. Już po godz. 21 zastępy wyruszyły do Jakuszowej i Pomocnego, gdzie połamane konary blokowały przejazdy. W Bolkowie konieczne było usunięcie powalonego banneru reklamowego. Strażacy z Pomocnego nie wrócili z akcji do strażnicy – zostali zadysponowani na czyszczenie z gałęzi drogi powiatowej Pomocne-Męcinka. Stamtąd udali się na drogę Sichów-Stanisławów, gdzie powalonych było sporych kilka drzew wprost na drogę. Między Chroślicami a Sichowem na drodze wojewódzkiej gałąź topoli spadła wprost na nadjeżdżający samochód. Na szczęście nikt z podróżujących nie odniósł obrażeń, po auto z uszkodzoną maską i szybą przyjechała laweta.  Działania strażaków na terenie powiatu trwały jeszcze o 2-giej w nocy.
fot. KP PSP Jawor

Dodaj komentarz